Baśnie wRóże | Podwórkowe Bajdurzenia
Baśnie wRóże. Prowadzę warsztaty bibio- i bajko- terapeutyczne, w których chcę pobudzać do twórczego myślenia oraz rozwijać umiejętności fantazjowania. Fantazjowanie pozwala nam bowiem dostrzegać pozytywne strony życia, cieszyć się małymi rzeczami i dostrzegać piękno tam, gdzie inni go nie widzą.
storytelling, bajki, baśnie, Poznań, Wielkopolska, opowiadanie, dziecięce fantazje
499
post-template-default,single,single-post,postid-499,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Podwórkowe Bajdurzenia

Podwórkowe Bajdurzenia

Z Moniką Łukomską z Tralalele dla Biblioteki Domu Bajek, 23.07.16

 

Miałam okazję opowiedzieć bajki o gąskach na spotkaniu detektywistycznym, przygotowanym przez Moniką Łukomską z Tralalele, w ramach Podwórkowego Bajdurzenia, którego organizatorem jest Biblioteka Domu Bajek. Ma nadzieję, że moje historie przyczyniły się, choć w małym stopniu do odnalezienia zaginionego stada gęsi, oraz skarbu, który zniknął wraz z nim.

Monika Łukomska w roli dzielnego detektywa, wraz z dziećmi wyśledziła stado gęsi, które zniknęły, doprowadzając pastuszkę, do rozpaczy. Uczestnicy warsztatu najpierw wysłuchali rozmaitych historii. Poznali, między innymi opowieść O drzewie które mówi, dzięki któremu okazało się, że czasem mały zając może upolować hienę. Dzikie gęsi przekonały z kolei, że również ptactwo potrafi zejść na drogę przestępstwa i pomagać złej Babie Jadze.

Następnie uczestnicy warsztatu przeszli profesjonalne szkolenie detektywistyczne. Uczyli się zmieniać głos, mówić szeptem, a także ćwiczyli szybką ucieczkę, pełzanie, skoki oraz umiejętność skradania, niezbędną w zawodzie detektywa. Nie zabrakło też nauki zbierania śladów oraz pobierania odcisków palców. Tak doskonale przeszkoleni adepci służb śledczych, bezbłędnie wskazali winnego spośród trzech podejrzanych: starego dębu, studni bez wody oraz wiatru. Z dużym prawdopodobieństwem wiatr przez jakiś czas nie będzie hulał w tej okolicy. Po dobrze spełnionym obowiązku detektywi uraczyli się słodkim skarbem, który został odnaleziony wraz z gąskami.

Podwórkowe bajdurzenia miały charakter wakacyjny i odbywały się na podwórku przy ul. Św. Marcin 37. Zakończenie wakacji nie oznacza jednak, że niezwykłe bajkowe podwórko zamknie swe podwoje, gdyż to dopiero początek inicjatyw Biblioteki Domu Bajek, której specjalnością jest twórcza zabawa ze słowem. Jeśli chodzi o mnie, na podwórku przy ul. Św. Marcin 37, zgubiłam serce i… kapelusz. Kapelusz już odzyskałam.

No Comments

Post A Comment