Baśnie wRóże | twórczość własna
Baśnie wRóże. Prowadzę warsztaty bibio- i bajko- terapeutyczne, w których chcę pobudzać do twórczego myślenia oraz rozwijać umiejętności fantazjowania. Fantazjowanie pozwala nam bowiem dostrzegać pozytywne strony życia, cieszyć się małymi rzeczami i dostrzegać piękno tam, gdzie inni go nie widzą.
storytelling, bajki, baśnie, Poznań, Wielkopolska, opowiadanie, dziecięce fantazje
46
archive,tag,tag-tworczosc-wlasna,tag-46,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

twórczość własna Tag

W Nokumbrze zawsze panował mrok. Stare baśnie mówiły o Jasnym Świecie, oświetlanym przez dwa obiekty, które wędrując po sklepieniu, wyznaczały bieg czasu. Ich opisy przetrwały w opowieściach i niezmiennie fascynowały mieszkańców Nokumbry, znających jedynie blask ognia.

Bajkowa opowieść z pogranicza snu. Titót istnieje naprawdę, a przynajmniej istnieje w wyobraźni, a to już coś. Swego czasu dojeżdżał tam kartonowy pociąg, do powstania którego przyczyniłam się osobiście. "Pawełek wyjrzał przez okno. Kłęby kurzu powoli opadały. Jego drobinki migotały w słońcu. Chłopiec zmrużył oczy. W końcu udało mu się dostrzec przekrzywioną tablicę z nazwą stacji. Przeliterował napis - Titót."

Nie należę do rannych ptaszków, więc zerwanie się z łóżka o godzinie 5:00 w sobotę było dla mnie nie lada wyczynem. Jednak o szóstej zaspana i nieprzytomna stałam na Placu Kolegiackim, otulając się miękkim żakietem. Alicja spóźniała się.

Nigdy nie byłam spójna! Kiedy jednak odkryłam baśnie poczułam, że to jest droga, której warto być wierną. Tylko kiedy zaczęłam moją przygodę z baśniami, szybko okazało się, że na tej łące, rośnie znacznie więcej kwiatków! ;)

Niekiedy przedmioty zdają się przejmować kontrolę nad naszym życiem. Moim, z całkiem dobrym skutkiem, próbują sterować książki. Czasem wkradają się w nie ostrożnie, a kiedy indziej dosłownie zwalają się na mnie. Najczęściej z parapetu.

Według Gwidona światem rządzi miłość. Jest to niezbadane, ale zdecydowanie najważniejsze i najpotężniejsze uczucie. On sam kocha wiele osób: mamę, tatę, brata, babcie i dziadków, a nawet Nianię, chociaż w tym przypadku sam przed sobą przyznaje, że jest to miłość raczej trudna.