Baśnie wRóże | Legenda znaleziona w roletce
Baśnie wRóże. Prowadzę warsztaty bibio- i bajko- terapeutyczne, w których chcę pobudzać do twórczego myślenia oraz rozwijać umiejętności fantazjowania. Fantazjowanie pozwala nam bowiem dostrzegać pozytywne strony życia, cieszyć się małymi rzeczami i dostrzegać piękno tam, gdzie inni go nie widzą.
storytelling, bajki, baśnie, Poznań, Wielkopolska, opowiadanie, dziecięce fantazje
1681
post-template-default,single,single-post,postid-1681,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Legenda znaleziona w roletce

Legenda znaleziona w roletce

Dokonałam odkrycia! Nie był to wprawdzie Rękopis znaleziony w Saragossie, a legenda znaleziona w roletce z różaną wodą perfumowaną. Pudełko, poza zakupionym na wakacjach drobiazgiem, zawierało ciasno zwinięty rulonik z tekstem zatytułowanym: The Legend of the Rose, zgodnie z którym:

Róża zawsze była symbolem miłości, młodości i piękna. Od starożytności do nowoczesności nie było kwiatu bardziej cenionego i podziwianego. Z powodu jej zapachu, w którym natychmiast się zakochujemy, róża zawsze była wiązana z boską mocą. Starożytna rzymska legenda łączy pochodzenie kwiatu i jego czerwonego koloru z postaciami bogiń Diany i Wenus. Diana, bogini łowów i księżyca, miała piękną kapłankę o imieniu Rosalia. Dziewczyna pokochała młodego mężczyznę – Semedora. Postanowiła poślubić go i opuściła swą boginię. Diana wściekła na niewierność swojej kapłanki, przebiła ją strzałą. W miejscu, w którym na ziemię spadła krew dziewczyny, wyrósł krzew z cudownie pachnącymi, białymi kwiatami, które później nazwano od imienia Rosali. Kiedy Wenus musiała uciekać przed gniewem swojego męża Marsa (O ile wiem Mars był kochankiem Wenus, ale nie jej mężem!) zraniła się kolcem białej róży i od tego momentu krzewy różane zaczęły kwitnąć również na czerwono.

Nie znalazłam śladów tej historii w mitologii i tak naprawdę nie wiem skąd pochodzi. Możliwe, że napisanie jej zlecił producent, zakupionego przeze mnie kosmetyku, co by wyjaśniało uczynienie z Marsa, męża Wenus. Być może pomyłka została wywołana przez skojarzenia, z popularną niegdyś książką – Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus. Niezależnie jednak od tego The Legend of the Rose zainspirowała mnie do zastanowienia się nad znaczeniem tego niezwykłego kwiatu w baśni. Nie jest bowiem przypadkiem, że niemal każdy kto próbuje wyobrazić sobie baśniowy ogród, widzi w nim róże. Dlaczego akurat ten kwiat tak porusza naszą wyobraźnię?

Róża jest tym dla kultury Zachodu, czym lotos dla Orientu. Według baśni perskiej Słowik i róża, zawartej w zbiorze Dar rzeki Fly zdetronizowała ona nawet kwiat lotosu. Zgodnie z tą opowieścią na samym początku świata władcą kwiatów był lotos, który rozkwitał na gładkiej powierzchni jezior, dumny ze swej niepokalanej bieli. Pozostawał jednak senny i milczący, obojętny na los i troski swych poddanych. W końcu kwiaty wysłały do Allaha goździka i bratka. Bóg wysłuchawszy ich skarg, wskazał na piękny kwiat w swoim ogrodzie ze słowami: Oto wasza królowa. W ten sposób biała róża, obdarzona urodą, dobrocią i mądrością rozpoczęła swe panowanie wśród kwiatów.

Symbolika róży jest bardzo bogata i bywa, że w obrębie jednej kultury niesie przeciwstawne treści. Może być symbolem tak wieczności, jak i przemijania, śmierci i zmartwychwstania, czystości i rozwiązłości. Znaczenie ma również kolor kwiatu. Czerwona róża symbolizuje miłość cielesną, namiętność, ale także wstyd, próżność, macierzyństwo oraz przelaną krew. Natomiast biała oznacza cnotę, czystość, dziewictwo. Dwa krzewy różane o tak różnej symbolice pojawiają się w baśni braci Grimm – Śnieżyczka i Różyczka. Jej bohaterką jest samotna wdowa, w której ogrodzie rosły dwa różane krzewy: jeden o śnieżnobiałych kwiatach, a drugi o czerwonych. Córki kobiety były niczym te krzewy, dlatego jedna z nich nosiła imię Śnieżyczka, a druga Różyczka. O dwóch różach stojących na dwóch przeciwstawnych biegunach opowiada również baśń karaimska O białej i czerwonej róży lub o złym cierniu, pochodząca ze zbiorów Biblioteki Litewskiej Akademii Nauk.

Wiele z mitów i legend wyjaśnia przyobleczenie się róży w szkarłatną barwę. Jeden z mitów podaje, że róża zrodziła się z piany morskiej, kiedy Afrodyta – bogini miłości po raz pierwszy wynurzyła się toni. Natomiast kolor czerwony kwiat ów miał zawdzięczać kropli krwi bogini, która skaleczyła się spiesząc do swojego kochanka Adonisa. Zgodnie z innym mitem róża wyrosła w miejscu, na które padła kropla nektaru, upuszczona na ziemię przez Erosa podczas uczty bogów. Z kolei jedna z chrześcijańskich legend mówi, że biała róża powstała z… pieluszek Dzieciątka Jezus. Większość opowieści łączy czerwoną barwę kwiatu z krwią. Zgodnie ze wspomnianą już, perską baśnią – Słowik i róża, kwiat zabarwił się na czerwono, gdy słowik, który pokochał królową kwiatów, postanowił osłonić ją przed zimnem. Kosztowało go to życie, gdyż jeden z kolców, które stwórca dał róży dla obrony, przebił serce słowika. Ten motyw wykorzystał później Oscar Wilde w swojej baśni o tym samym tytule.

Róże pojawiają się w wielu mitach, legendach i baśniach. Jedną z najbardziej znanych opowieści, w której ten kwiat ma ogromne znaczenie jest Piękna i Bestia. Gdy zubożały kupiec wybiera się w podróż pyta swych trzech córek co im przywieść. Dwie starsze proszą o kosztowne podarki, najmłodsza zaś niczego nie pragnie. W końcu jednak ulega naciskom ojca i prosi go o przywiezienie róży. Gdy w drodze powrotnej kupiec gubi się w ciemnym lesie, schronienie odnajduje w pałacu otoczonym cudownym ogrodem. Rankiem dostrzega w nim wspaniałą różę, ale gdy ją zrywa dla Pięknej, pojawia się Bestia, która żąda w zamian jednej z córek kupca. Równie ważną rolę róża odgrywa w niezwykle poetyckiej baśni O Lei, rajskiej róży i Ślepym królewiczu. Róże w baśniach zdają się budzić tęsknotę, przynoszą zgubę, ale również wybawienie. Motyw róż bardzo często pojawia się w utworach Hansa Christiana Andersena. Są to jedyne kwiaty, których Gerda z baśni Królowa Śniegu nie znajduje w Ogrodzie kobiety, która potrafiła czarować, gdyż tylko one mogłyby przypomnieć jej Kaya.

I skoczyła pomiędzy grządki; szukała, szukała, ale róży nie znalazła, więc usiadła i rozpłakała się; jej gorące łzy upadły właśnie na to miejsce, gdzie zakopane było różane drzewko, i kiedy łzy zrosiły ziemię, drzewko wystrzeliło kwitnące tak samo jak wówczas, gdy zapadło się w ziemię; Gerda objęła je, całowała róże i potem przypomniała sobie piękne róże w domu, a wraz z nimi i małego Kaya.

W innej znanej baśni Andersena – Świniopas, róża, która pachniała tak słodko, że wąchając ją zapominało się o wszystkich troskach była prezentem dla księżniczki. Warto zaznaczyć, że prezentem wzgardzonym. Także w legendach i rozmaitych przypowieściach o świętych pojawia się królowa kwiatów. Róże kojarzone są między innymi ze Świętą Elżbietą Węgierską. Legenda mówi, że mąż Elżbiety zakazał jej rozdawać ubogim pieniądze i chleb. Pewnego razu przyłapał ją gdy w fartuchu wynosiła pieczywo. Kiedy kazał jej powiedzieć co niesie odparła, że róże a gdy kazał pokazać sobie zawartość fartucha rzeczywiście były w nim róże. Z kolei wrocławska legenda opowiada o Klątwie białej róży i zakazanej miłości biskupa Wawrzyńca do pięknej Agnieszki. Tu białe róże, zwykle wiązane z czystością i niewinnością, paradoksalnie niosą zgubę. Przykłady można by mnożyć.

Róże zdają się być nierozerwalnie związane z opowieściami. To kwiaty cudowne i tajemnicze, a ich symbolika w mitach, baśniach i legendach jest tak bogata, co niejednoznaczna. Nic dziwnego, że trudno nam sobie wyobrazić baśniowy ogród bez nich. Możliwe, że takiego ogrodu nie musimy sobie nawet wyobrażać, bo bajarzy inspirują róże, a ogrodników…. baśnie. Wśród baśniowych odmian – Märchenrosen o pełnych, dużych kwiatach znajdziemy między innymi Kopciuszka, Czerwonego Kapturka, czy Queen of Hearts. Tak oto od począwszy perfumowanej roletki zakupionej w podróży, poprzez baśnie, zakończyłam swe rozważania w kwitnącym ogrodzie.

  1. H. Ch. Andersen, Baśnie, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1988
    B. Bettelheim, Cudowne i pożyteczne, O znaczeniach i wartościach baśni, WAB, Warszawa 2010
  2. W. Kopaliński, Słownik symboli, Wiedza Powszechna, Warszawa 1991
  3. M Kruger, Dar rzeki Fly, Siedmiogród, Wrocław 2012
  4. A. Nowakowska, Róża w języku i kulturze, [w:] A. Dąbrowska, I. Kamińska-Szmaj [red.], Świat roślin w języku i kulturze, [Język a Kultura 16], Wrocław 2001
No Comments

Post A Comment