Baśnie wRóże | Rozważania
Baśnie wRóże. Prowadzę warsztaty bibio- i bajko- terapeutyczne, w których chcę pobudzać do twórczego myślenia oraz rozwijać umiejętności fantazjowania. Fantazjowanie pozwala nam bowiem dostrzegać pozytywne strony życia, cieszyć się małymi rzeczami i dostrzegać piękno tam, gdzie inni go nie widzą.
storytelling, bajki, baśnie, Poznań, Wielkopolska, opowiadanie, dziecięce fantazje
54
archive,category,category-rozwazania,category-54,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Rozważania

Kolejny rok minął, a realizacja moich postanowień noworocznych pozostawia wiele do życzenia. Świat wokół oszalał i stał się tak nieprzewidywalny, że nawet obietnice składane samemu sobie zdają się tracić na znaczeniu. Dlatego w tym roku postanowiłam, że postanowień nie będzie!

Każdego roku staram się, aby okres przed Bożym Narodzeniem był dla mnie czasem spokojnym. W celu uniknięcia przedświątecznej gorączki znacznie wcześniej sporządzam listę prezentów oraz obowiązków związanych z przygotowaniami, a także systematycznie wysyłam kartki z życzeniami. Zupełnie inaczej niż Amelia Bedelia, która nie zdaje sobie sprawy, że Gwiazdka za pasem...

4 listopada 2017 roku w Centrum Kultury Zamek  miała miejsce kolejna, jak to twierdzą bardziej zorientowani, już X Noc 1001 Baśni. Sami organizatorzy nie liczą odsłon wydarzenia. Najważniejsze, że baśni się. Noc 1001 Baśni jest cykliczną imprezą, organizowaną przez grupę Baśnie Właśnie, w skład której obecnie...

16 września 2017 roku, na Placu Wolności w Poznaniu odbył się VII Dzień Organizacji Pozarządowych, który rozpoczął VII Poznański Tydzień Organizacji Pozarządowych. Chociaż wietrzna pogoda sugerowała raczej początek jesieni niż końcówkę lata, wydarzenie przyciągnęło licznych zainteresowanych.

Dokonałam odkrycia! Nie był to wprawdzie Rękopis znaleziony w Saragossie, a legenda znaleziona w roletce z różaną wodą perfumowaną. Pudełko, poza zakupionym na wakacjach drobiazgiem, zawierało ciasno zwinięty rulonik z tekstem zatytułowanym: The Legend of the Rose, zgodnie z którym:

Nigdy nie byłam spójna! Kiedy jednak odkryłam baśnie poczułam, że to jest droga, której warto być wierną. Tylko kiedy zaczęłam moją przygodę z baśniami, szybko okazało się, że na tej łące, rośnie znacznie więcej kwiatków! ;)