Baśnie wRóże | Rozważania
Baśnie wRóże. Prowadzę warsztaty bibio- i bajko- terapeutyczne, w których chcę pobudzać do twórczego myślenia oraz rozwijać umiejętności fantazjowania. Fantazjowanie pozwala nam bowiem dostrzegać pozytywne strony życia, cieszyć się małymi rzeczami i dostrzegać piękno tam, gdzie inni go nie widzą.
storytelling, bajki, baśnie, Poznań, Wielkopolska, opowiadanie, dziecięce fantazje
54
archive,category,category-rozwazania,category-54,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Rozważania

Dokonałam odkrycia! Nie był to wprawdzie Rękopis znaleziony w Saragossie, a legenda znaleziona w roletce z różaną wodą perfumowaną. Pudełko, poza zakupionym na wakacjach drobiazgiem, zawierało ciasno zwinięty rulonik z tekstem zatytułowanym: The Legend of the Rose, zgodnie z którym:

Nigdy nie byłam spójna! Kiedy jednak odkryłam baśnie poczułam, że to jest droga, której warto być wierną. Tylko kiedy zaczęłam moją przygodę z baśniami, szybko okazało się, że na tej łące, rośnie znacznie więcej kwiatków! ;)

Ogród stanowi przestrzeń niezwykłą. W obrębie ogrodu przyroda została w pewnym stopniu ujarzmiona i przystosowana do potrzeb człowieka. Jednak ma on tylko pozorną władzę nad strefą, która nadal stanowi część natury i podlega tym samym prawom co rośliny dziko rosnące. Baśniowe ogrody mogą znajdować się praktycznie wszędzie. Otaczają wspaniałe pałace i zamki w Baśniach tysiąca i jednej nocy, pysznią się w głębinach oceanu, tak jak czerwony ogród Małej Syrenki z baśni Hansa Christiana Andersena, kryją pod ziemią lub tkwią na niedosięgłych wzgórzach. Ten, do którego trafiłam, w nieoczekiwany sposób przenosi z szarej przestrzeni miasta wprost do baśniowego świata.

Niekiedy przedmioty zdają się przejmować kontrolę nad naszym życiem. Moim, z całkiem dobrym skutkiem, próbują sterować książki. Czasem wkradają się w nie ostrożnie, a kiedy indziej dosłownie zwalają się na mnie. Najczęściej z parapetu.