Baśnie wRóże | Blog
Baśnie wRóże. Prowadzę warsztaty bibio- i bajko- terapeutyczne, w których chcę pobudzać do twórczego myślenia oraz rozwijać umiejętności fantazjowania. Fantazjowanie pozwala nam bowiem dostrzegać pozytywne strony życia, cieszyć się małymi rzeczami i dostrzegać piękno tam, gdzie inni go nie widzą.
storytelling, bajki, baśnie, Poznań, Wielkopolska, opowiadanie, dziecięce fantazje
444
page-template,page-template-blog-compound,page-template-blog-compound-php,page,page-id-444,page-child,parent-pageid-332,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Blog

opowiadania / 13.04.2019

Znów spotkały się w Czyśćcu. Właściwie same nie wiedziały, dlaczego akurat to miejsce wybrały na swoje cotygodniowe, babskie plotki. Lokal zaproponowała Miłka, twierdząc, że ma klimat. Annie nigdy się nie podobał. Jednak Beata i Aldona wyraziły swój zachwyt, jak to określiły, staroświeckim wystrojem. Natomiast Marysi zawsze było wszystko jedno. Tak utknęły w Czyśćcu.

Rozważania, warsztaty / 07.04.2019

Robienie show nigdy mi nie wychodziło. Zawsze byłam nieśmiała, a znajomości nawiązywałam po długim czasie i zazwyczaj na wyraźne życzenie tej drugiej strony. Moja niepewność i płochliwość prowadziła nawet do często nieodwracalnych nieporozumień towarzyskich. Dlaczego uznałam, że prowadzenie warsztatów, to jest właśnie to, nie mam pojęcia!
Rozważania / 24.03.2019

Rzadko cokolwiek wyrzucam, dlatego „przydasie” zalegają hałdami w szufladach, segregatorach, i na półkach. Szpargały piętrzą się w głębinach szafek, a ja wciąż dokładam do nich coś, co na pewno kiedyś wykorzystam. Problem pojawia się, gdy trzeba znaleźć konkretną rzecz.
dzieje się, Rozważania, warsztaty / 21.01.2019

Kolejny rok minął, a realizacja moich postanowień noworocznych pozostawia wiele do życzenia. Świat wokół oszalał i stał się tak nieprzewidywalny, że nawet obietnice składane samemu sobie zdają się tracić na znaczeniu. Dlatego w tym roku postanowiłam, że postanowień nie będzie!
dzieje się, występy / 13.10.2018

Dawno temu liczne plemiona Słowian przemierzały puszczę w poszukiwaniu nowego domu. Z kolei całkiem niedawno razem z Wojtkiem Tatarynowiczem jechaliśmy do Włocławka. Chociaż nasza wyprawa w niczym nie przypominała wędrówki przodków, moja skłonność do popełniania pomyłek doprowadziła do spóźnienia. Już jakiś czas temu ustalono, że nie nadaję się na pilota, a moje kolejne poczynania w czasie i przestrzeni jedynie potwierdzają tę teorię.
opowiadania / 28.09.2018

W Nokumbrze zawsze panował mrok. Stare baśnie mówiły o Jasnym Świecie, oświetlanym przez dwa obiekty, które wędrując po sklepieniu, wyznaczały bieg czasu. Ich opisy przetrwały w opowieściach i niezmiennie fascynowały mieszkańców Nokumbry, znających jedynie blask ognia.

opowiadania, opowiastki / 23.05.2018

Bajkowa opowieść z pogranicza snu. Titót istnieje naprawdę, a przynajmniej istnieje w wyobraźni, a to już coś. Swego czasu dojeżdżał tam kartonowy pociąg, do powstania którego przyczyniłam się osobiście. "Pawełek wyjrzał przez okno. Kłęby kurzu powoli opadały. Jego drobinki migotały w słońcu. Chłopiec zmrużył oczy. W końcu udało mu się dostrzec przekrzywioną tablicę z nazwą stacji. Przeliterował napis - Titót."